WŁOSY

reklama
Już 30 minut biernego palenia szkodzi sercu

Już 30 minut biernego palenia szkodzi sercu

Już 30 minut biernego palenia może mieć negatywny wpływ na krążenie w naczyniach wieńcowych serca nawet u zdrowych osób.

Naukowcy od dawna alarmują, że bierne palenie jest dużym czynnikiem ryzyka rozwoju chorób układu krążenia. Według danych amerykańskiego stowarzyszenia kardiologów - American Heart Association - ryzyko śmierci z powodu chorób układu krążenia jest o 30 proc. wyższe u osób narażonych na bierne wdychanie dymu papierosowego w domu, a u osób narażonych dodatkowo na wdychanie go w miejscu pracy, może być jeszcze większe.

Badania wskazują, że bierne palenie może wpływać na zaburzenie funkcji śródbłonka naczyń, które wyściełają naczynia krwionośne i komory serca.

Komórki śródbłonka są odpowiedzialne za rozszerzanie światła naczyń, co z kolei powoduje szybszy przepływ krwi oraz hamuje procesy powstawania zakrzepów i rozwój miażdżycy naczyń krwionośnych. Zaburzenia prawidłowych funkcji komórek śródbłonka prowadzą z kolei do obkurczenia światła naczyń krwionośnych i spadku tempa przepływu krwi. W efekcie prowadzi to do powstania zakrzepów i odkładania płytki miażdżycowej w ściankach naczyń.

Zespół japońskich badaczy pod kierunkiem Ryo Otsuki i Hiroyuki Watanabe z Osaka City University Medical School w Osace prowadził od września do listopada 2000 roku badania, których celem było ustalenie, jak szybko można zaobserwować szkodliwy wpływ biernego palenia na krążenie w naczyniach wieńcowych.

Badania objęły 30 mężczyzn o średniej wieku 27 lat. Połowę badanych stanowili zdrowi niepalący mężczyźni, a drugą połowę osoby palące, ale bez objawów chorób układu krążenia. U żadnego z mężczyzn nie odnotowano podwyższonego ciśnienia krwi, cukrzycy ani podwyższonego poziomu cholesterolu.

Do pomiaru szybkości przepływu krwi w naczyniach wieńcowych, która odzwierciedla funkcjonowanie komórek śródbłonka w naczyniach wieńcowych, badacze użyli nieinwazyjnej techniki echokardiografii dopplerowskiej.

Echokardiografia przedstawia struktury wewnątrzsercowe (komory, zastawki i inne) za pomocą odbitych w sposób pulsujący ultradźwięków. Metoda Dopplera wykorzystuje ultradźwięki do badania przepływu krwi w układzie sercowo-naczyniowym.

U każdego badanego naukowcy dokonywali pomiarów zarówno przed, jak i po trwającej 30 minut ekspozycji na dym papierosowy w otoczeniu. Okazało się, że okresowe narażenie na dym papierosowy w otoczeniu znacznie zmniejszyło prędkość przepływu krwi w naczyniach wieńcowych u osób niepalących, ale nie wpłynęło w żaden sposób na przepływ tej krwi u aktywnych palaczy.

Przed ekspozycją na dym papierosowy szybkość przepływu krwi w naczyniach wieńcowych była wyraźnie większa u osób niepalących niż u palaczy. Natomiast po ekspozycji nie różniła się już pomiędzy dwoma grupami, przy czym efekt ten był spowodowany spadkiem szybkości przepływu krwi u osób niepalących.

Ten wyraźny wpływ biernego palenia na zaburzenia funkcji śródbłonka naczyń nie miał wpływu na zmiany ciśnienia krwi czy na tętno.

Badania japońskich naukowców wskazują, że bierne palenie jest silnym czynnikiem ryzyka rozwoju chorób serca. Może bowiem zaburzać prace śródbłonka i przepływ krwi w naczyniach wieńcowych, co może prowadzić do szybszego rozwoju miażdżycy naczyń.

Naukowcy uważają więc, że osoby niepalące powinny być chronione nawet przed krótkotrwałym narażeniem na dym papierosowy w miejscach publicznych, jak zakłady pracy, restauracje, bary.

reklama
www.skorne-choroby.pl www.stawy.info www.xn--wszystkodowosow-9sc.pl